wtorek, 8 czerwca 2010

Chora:(:(:(

Od czwartku próbuję sobie radzić z chorobą swoimi sposobami i nic;( Wczoraj trafiłam do laryngologa, wymaz, antybiotyk i jutro mam się zgłosić znowu:( Boże znowu ten antybiotyk muszę brać. Nic odporności nie mam:( Gardło boli sekrucko!:( A najlepsze jest to,że laryngolog stwierdził,że nie wie co to jest... Ani to angina... Ani to zapalenie gardła... Jak to stwierdził: "Dziwne coś..." :(

No nic muszę się pomęczyć:( Każdy dźwiga jakiś krzyż widocznie ja muszę się ciągle męczyć z infekcjami gardła:(

Pozdrawiam!:*

12 komentarzy:

  1. 3maj się ciepło i zdrowiej, bo pod koniec tego tygodnia wysyłam do Ciebie biżu :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, to nie dobrze... Gardło to okropna sprawa. Kiedyś miałam podobnie, aktualnie cisza na całe szczęście. Trzymaj się cieplutko i zdrowiej, no hoola czeka :D Buziaki :*:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana! Życzę zdrówka, oszczędzaj gardziołek i nie daj się tym bakteryjom!
    A próbowałaś może u jakiegoś zielarza? Znajoma koleżanki pojechała z synkiem, który tez wiecznie angina i antybiotyki...już zero odporności u dzieciaczka. Dostał jakież ziółka do parzenia i już chyba z rok mają spokój... Zastanów się nad tym...warto spróbować, na pewno nie zaszkodzi :***

    OdpowiedzUsuń
  4. Asieńko dużo zdórwka życzę !!!
    Nie poddawaj się !!!
    Wałcz dzielnie !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  5. Asiu ja już lepiej. A Ty kuruj się kochana. Mi też wydaje się, że to coś innego u Ciebie jest. Dziwię się, że Ci lekarz znowu antybiotyk zapisał.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrowiej szybko..Wszystkiego dobrego.Monika

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo zdrówka - trzym się cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ;( biedna oj biedna..no ale widzisz do mnie ciągle też sie coś przypałetuje..taki chyba nasz loc.. i tez miałam ostatnio w zasadzie "specyficzną infekcje gardła" .. chyba po Mamie to mam ;) ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Szybkiego powrotu do zdrowia!!

    Pozdrawiam
    Ecila

    OdpowiedzUsuń
  10. Asiu głowa do góry. Szybko wyzdrowiejesz :) ja też sie męcze tylko z ciągłą aftozą.
    Damy rade chorobą :D

    OdpowiedzUsuń
  11. buziakin w gardelko :***

    OdpowiedzUsuń
  12. zdrowiej szybciutko!!! a może struny głosowe pani sobie nadwyręża na tej świetlicy? pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń