Alinka zaprosiła mnie do zabawy pt. "Pięć rzeczy, które odmieniły moje życie".
Hmmm... W moim życiu nie ma jakichś strasznych zmian,żebym się pod ich wpływem zmieniała. Żoną nie jestem. Matką też nie. Ale może cosik przyjdzie mi na myśl...
1. Na pierwszym miejscu Wizaż.pl:D Dzięki niemu, albo i przez Niego mam mniej czasu;) Tam stawiałam swoje pierwsze kroki w kartkowaniu, szydełkowaniu, decoupage. Robótki ręczne wciągnęły mnie na dobre. No nie mogę bez tego żyć:D
2. Staż w świetlicy. Poznałam w pracy wspaniałe osoby. No i dzieciaki... Nie mogłam się z nimi nudzić:) Mimo,że dawały czasami w kość to praca z nimi jest bardzo wdzięczna:) Wiem,że właśnie w tym miejscu, w tej placówce chciałabym pracować. Zobaczymy co to dalej będzie:)
3. Saga "Zmierzch"-nigdy nie lubiłam fantastyki. Śmieszyły mnie filmy czy książki o jakichś nieludzkich istotach, kosmitach, wampirach. Jednak wszystkie 4 książki wciągnęłam momentalnie!!! I polecam każdemu:) Teraz już się przyzwyczaiłam do opowieści SF:D
4. Moja Zuźka:) Muszę o nią dbać. Co tu dużo gadać. Dzieci nie mam to o kotka się troszczę:)
5. Tu nie będę oryginalna:) I jak większość z Was wymienię Internet. Oj ciężko by mi teraz było bez niego:) Tutaj poznałam mnóstwo ciekawych ludzi. Mogłabym rzecz,że niektórzy są moimi baaardzo dobrymi znajomymi. Może przyjaciółmi???:) Tutaj szukam potrzebnych mi informacji. Robię zakupy! I tak mogę wymieniać i wymieniać...:)
Do zabawy zapraszam:
1. Martunię
2. Danusię
3. Madzię
4. Dusię
Buziaki życzę miłej niedzieli:):):) :*:*:*
Ależ gorąco:) U Was też tak?:)
Dla tych po 60-tce (i nie tylko) .....
1 dzień temu
noo ciekawe co ja teraz wymyślę ;D
OdpowiedzUsuńDziękuję za wzięcie udziału w Candy :)
OdpowiedzUsuńJa pracuję w świetlicy w podstawówce, kocham to :) Mam nadzieję, że spełnią się Twoje zamierzenia i też się dostaniesz do swojej wymarzonej świetlicy :)
chyba nikt z nas nie potrafi zyc bez internetu :D to jednak jest okno na swiat.
OdpowiedzUsuńJoaś, ja nie ,,mogę,, wziąć udziału w zabawie bo ..... no bo tak się złożyło ale za zaproszenie bardzo dziękuję ... miło mi, że o mnie pomyślałaś ... przepraszam:)
OdpowiedzUsuńNo to teraz muszę pomyśleć co tam Ci odpisać:)
OdpowiedzUsuń:)tez jestem fanką sagi Twilight, jak miło widzieć,że nie tylko nastolatki oszalaly na ich punkcie:)
OdpowiedzUsuńJoaś, jako bibliotekarka muszę Ci zwrócić uwagę, że saga "Zmierzch" to fantastyka, a nie science-fiction :D :P
OdpowiedzUsuńJoaś, melduję, że zadanie wykonane!
OdpowiedzUsuń