Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przepiśnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przepiśnik. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 stycznia 2012

W Nowym Roku:)


Dziękuję Wam za życzenia:* Za kartoszki z życzeniami, które do mnie dotarły:) No i za życzonka noworoczne:) Z mojej strony spóźnione-ale wszystkiego co najlepsze dla Was w Nowym Roku! Ja mam tylko nadzieję,że ten Rok będzie lepszy niż poprzedni! Że... Aaaa resztę zostawię dla siebie:)

Mam niezłe zaległości. I u siebie na blogu i u Was. Do papieru mnie nie ciągnie. Wena gdzieś po świętach się ulotniła. Ale pokażę zaległe prace jakie robiłam:)

Przepiśnik na wymiankę wraz z magnesem lodówkowym na ważne sprawy:)






I brochy:) Jedną mam ja:D Bo wstyd się przyznać,ale nie mam żadnej brochy zrobionej przez siebie dla siebie samej;) A druga już też znalazła właścicielkę:)


Buziaki pozdrawiam serdecznie:*
J.

P.S. Jak tylko to wszystko ogarnę-obiecuję do Was zaglądnąć!:*

niedziela, 24 października 2010

Na wymiankę

Już chwilę temu doszły. Zapomniałam o zdjęciach...



Życzę miłej niedzieli!:*

Dziękuję za odwiedziny.

I za Wasze słowa:*

Dziękuję,że jesteście!!!:*

piątek, 6 sierpnia 2010

Ciasteczkowy Potwórrrrrrr:D

Specjalnie na zamówienie:) Z prywatnej wymianki z przezdolną Kasią:) Koniecznie chciała mieć na okładce Ciasteczkowego Potwora:) No i koniecznie musiał być kolor zielony z brązem i fiolecik:) W sumie są te kolorki:) No i nieskromnie powiem,że nawet efekt końcowy mnie zadowolił:) Myślałam,że nie dam rady:D


Był jeszcze i notesiorek,ale zapomniałam obfocić:>:)

Oczywiście ja pochwalę się co dostałam jak tylko będę mieć:D

Buziaki pozdrawiam:*:)

Miłego weekendu życzę!!!!!!!

I oczywiście:
DZIĘKUJĘ WAM ZA ODWIEDZINKI I WSZYSTKIE MIŁE SŁOWA!!!:*:*:*

czwartek, 24 czerwca 2010

I jestem...

Nie było mnie tu długo oj bardzo długo... Ale to czasu brak to jakaś zaległa wymianka-i tak mam jeszcze jedną,ale na dniach będzie gotowa:)

Co u mnie? Niby zdrowa. A te moje choróbstwa to dużo z przewiania. Nasza świetlica jest na poddaszu. Jest okropnie duszno. Wystarczy otworzyć dwa okna,żeby był przeciąg. A jak stanę w przeciągu to od razu mnie coś łapie:/ No i od wczoraj jestem taka dziwna:> Bo oczywiście parę razy mnie pociągnęło.

A że staż dzisiaj zakończyłam, ze wszystkimi się pożegnałam...:( To może nie będę chorować.

No nic. Pokażę Wam przepiśnik i scrapuszko jakie robiłam na wymiankę z pewną zdolną Anetką:) Ja dostałam piękną bransoletkę:)


Pozdrawiam buziaki no i życzę udanych wakacji:*:)